SMS-Rejs

Drukuj
PDF
03.05.2012, Kuba:
Wołan na 67 i nic! Czy oni poumierali??? Tu jest najpiękniejszy port tego rejsu!
08.05.2012, Wojtek:
Siema! czy jest na "satku" paliwo do silnika pontonowego? Z olejem czy bez?
07.05.2012, Magda:
Fax odebrany!
07.05.2012, Grześ:
Rejestracja w mailu. pozdr. G.
06.05.2012, Tomek:
Nie było problemów, wszystko zgodnie z planem. Załoga bardzo zadowolona z trasy. Pozdrowienia z Polski.
05.05.2012, Tomekk:
5 i y a ma r
05.05.2012, Ewelina:
Hej, jesteśmy w Czechach mijamy Olumunec. Do zobaczenia!
05.05.2012, Wojtek:
Jesteśmy po kolacji w Poco Duca, piękne miejsce w górach koło Rimini! Cudowne widoki, śpiew ptaków wspaniałe żarcie, własne winnice i w dodatku za takie pieniądze! Rejs ogólnie na 5!
05.05.2012, Arek:
Zdaliśmy bez problemu. Wracamy!
03.05.2012, Machu:
Dojechaliśmy na Majorke. Razem 1485 mil w 248 h i tylko 8 portów. Bez sztormów i awarii.  Pięknie było- dziękujemy za opiekę!
03.05.2012,Tomek:
Stoimy w Porto Cervo- głównym burżujskim porcie. Pusto strasznie tylko r... mafia;-)
03.05.2012, Marcin:
Zwiedzamy Pompeje- do Kuby dotrzemy wieczorem.
03.05.2012, Kuba:
Wołan na 67 i nic! Czy oni poumierali??? Tu jest najpiękniejszy port tego rejsu!
03.05.2012, Tomekk:
Właś nie a co la Maddaleną- na ląd czy na wyspy? Zatoki mają tą wadę że za zimno na kąpiel...;-) Trzy dni nam lało cholercia!
03.05.2012, Ladygod..:
To super- jeszcze ty;lko przeprawa promowa i na jachcie!
03.05.2012, Tomek:
Ja dopływam do Capri a na noc do Sorrento . Pozdrawiam!
03.05.2012, Kubar:
Stoje w Sorrento, marina di cassano do jutra, duużo wolnego miejsca, 40 EUR/ 14m, podaj dalej!
02.05.2012, Tomekk:
My już w Bonifacio po mulach!
02.05.2012, Artur:
Cały sprzęt gotowy jest do odebrania!
02.05.2012, Arek:
A na zachód od portu 5m od plaży są mooringi! A co z Sorrento? Aco do cen u mnie negocjują Blondyny!
02.05.2012, Kuba:
A propos kot. na Capri trzeba zglosić ochotę na chf do porto turistico- przy dobrej pogodzie pozwolą- inaczej mandato 300 dziwqw!
01.05.2012, Kuba:
Ja podbijam na Ventotene, tomek też tam będzie. Jutro to się zobaczy ale w pt. chcę stanąć w marinie. Ogólnie może nie jest tanio ale za to nagminnie pojawiają się delfiny! hehe
01.05.2012, Wojtek:
Sprawdź jeszcze koszt mariny na Capri- czy faktycznie 200 do 240 EUR? Aha i to słońce to na pewno u nas??
01.05.2012, Wojtek:
Dzięki za prognoze wiatrową, a czy wiadomo coś o slońcu zachmurzeniu i opadach?? Jesteśmy na Ponza, rano start na Gaeta. Czwartek północ do Sorento i na Capri. Piątek może do Solerno..
01.05.2012, Tomekk:
O zbiorniku napisze zaraz... bo tak leje że ch... ale wczoraj 9 godz. pod kontrolą i ok. ciut na jeden papier. a jak Grześ??
30.04.2012, Arek:
Ponza port. Info wysłałem do reszty. A czy ty im dałeś  koszulki. Nie dopominam się ale różne plotki są;-)
30.04.2012, Kuba:
Od wieczora stoję na Ishii a w nocy idę na Ponza, przekaż to skipperom jeśli łaska. Wiarka naprawdę spoko!
30.04.2012, Wojtek:
Jesteśmy na Ishia, w nocy startujemy na Ponza. Na razie ciągle na kataryniel-(
30.04.2012, Tomekk:
Hej. Jesteśmy w Bastii. Znalazłem fajne pampersy;-) jak pogoda na jutro? Gdzie siatki i wkrętarka? Z pogodą jes ch.. na maksa!
29.04.2012, Arek:
o 21 wychodzimy na Ponza. Kuba nie płynie tak daleko inni nie wiem?
29.04.2012, Tomekk:
Antena od Ray na rufie czy w środku?
29.04.2012, Wojteks:
Wszystko ok!, kierunek Murter!
29.04.2012, Marek:
Stoimy w Melilli.  Jutro rano ruszamy na Ibizę lubFormentere. Będzie trochę silnikowo, ale bak pełny. Gdzie tam warto stanąć? Pozdrowienia od wszystkich.
29.04.2012, Asia:
Nawet wieje, ale zimno i lało- zobacz kiedy wyjży słońce please;-)
29.04.2012, Asia:
Hej. Dzięki za info! Odbiór śwetnie- pogoda wspaniała i płyniemy na południe na wyspę! Dzięki za wszystko. Pozdrawiamy
28.04.2012, Tomekk:
Dotarliśmy. W tych bakach jest ropa???
28.04.2012, Tomekk:
Jesteśmy na promie, ale podróż potworek- serio! hihi;-)
28.04.2012, Grześ:
Właśnie odebrałem awizo- dokumenty dotarły!
28.04.2012, Tomekk:
Podróż masakra, tylu przesiadek w życiu nie miałem hihi, jeeszcze do Piombinoi prom a potem kontakt na Salaha,.
28.04.2012, Tomek:
Od 10:00 zwiedzamy z załogą Pompeje, Ok. 15 tej planujemy dotrzeć do mariny. Tomek
27.04.2012, Arek:
Załoga się skontaktowała, dotrą o północy... Wczesne odebranie jachtu coraz mniej prawdopodobne.
27.04.2012, Grześ:
Byłem na poczcie, zmusili mnie by czekać jeszcze kilka dni...
27.04.2012, Wojtek:
Masz kontakt od reszty załogi???
27.04.2012, Machu:
Majówkę otwieramy w Ceucie. Jak na razie pogoda sprzyja, chodzimy po 7-8Kt. Remis z Kubą- też straciliśmy bosak w walce z marokańskimi sieciami. Pozdrawiamy.
27.04.2012, Tomek:
Pozdrawiamy z Verony.  Kończymy zwiedzanie i w drogę. Wsystko zgodnie z planem. Tomek.
27.04.2012, Arek:
Ustaliliśmy zwiedzanie Pompeji- ja mogę odebrać jacht wcześ niej;-)
27.04.2012, Arek:
Jestem w Neapolu. Wojtek  ma tu być za godzinę, jak Ewela?
24.04.2012, Arek:
Jakaś dziwna ta majówka- rejs się nie zaczął a załogantka pyta mnie o listę załogi...;-)
14.04.2012, Marek:
Jacht przejęty, wszystko ok. Agencja ma już polską check-list'ę i mechanika Polaka. Dbają o nas;-)
30.03.2012, Jurek:
Przygotowania trwają w najlepsze, dwa tygodnie i pełny klar na pokładzie
07.01.2012, Tomek:
I po rejsie, klar, zapakowanie wszystkich podzespołów i do Polski;-)
04.01.2012, Tomek:
Porto Azzuro milutki postój.
04.01.2012, Tomek:
Marina di Campo- unplaged. Brrrr.
03.01.2012, Tomek:
Dziś w nocy staliśmy na wszystkich cumach- oj wiało!
02.01.2012, Tomek:
Hej, jesteśmy w Bastii, pogoda była ładna tylko nie wiało, a teras kropi sobie deszczyk. Stoimy w starym porcie i jest pięknie. Jutro powrót na Elbę.
01.01.2012, Tomek:
Po sylwestrowym balowaniu wyszliśmy w morze-właśnie dochodzimy na Capraię.
31.12.2011, Tomek:
My już na promie, droga spoko choć lodowato momentami- ale bezpiecznie dojechaliśmy. Cokolwiek tu rześlko;-)
03.12.2011, Marcin:
Nowy maszt już na miejscu- 10 dni i będzie pełny klar;-).
05.11.2011, Machu:
Jacht przejęty- stan super, brak zastrzeżeń.
05.11.2011, Kuba:
Załoga zmustrowała, zostałem z anią, pijemy nie ruszamy się;-)
04.11.2011, Kuba:

Oszukali nas na pojemności piwa, kolejka na wrzód nie jeśździ, bo wiatr a kelner rzuca menu! humory załogi- duży luz..

02.11.2011, Kuba:
Za 10 min. wchodze do San Sebra de la Gomera. Szło nam wybornie z Madeiry- jutro na Teneryfę!
30.10.2011, Kuba:
Były przygody (sieci, bosak, reflektor radarowy, sterociągi) ale za kilka godzin cumujemy na Maderze;-)
25.10.2011, Kuba:
Wszystko ok, zakupy zrobione, jacht sprawdzony, taktyka ustalona, za 2 godziny wychodzimy.
24.10.2011, Arek:
No i po rejsie;)
24.10.2011, Arek:
Stoimy w Gibraltarze w Marina Bay 2 pirs, miejsce 339;-)
21.10.2011, Arek:
Wychodzimy właśnie z Melilei- kierunek Ceuta.
19.10.2011, Arek:
Stoimy w zatoce przy Kartagenie następne wieści już z Afryki.
18.10.2011, Arek:
Jesteśmy w Alicante- dziś przylatuje Wojtek by wesprzeć nas w żegludze. Pozdr.
15.10.2011, Arek:
Jacht odebrany, mamy nawet dwa zaasowe żgle, czekamy na załogę;-)
07.10.2011, Grzechu:
Hej, jesteśmy w portisco, poszło sprawnie, już po checkoucie i prawie spakowani. Trochę dziś powiało zgodnie z prognozami ale pływania mało było;-)Pozdrawiamy.
06.10.2011, Kuba:
Cumy podane, pijemy gin, poszło dobrze wyjeżdzamy w sobotę rano, pozdr. Dziewczyny pytają gdzie robimy Sylowestra;-)?
03.10.2011, Kuba:
Między Korsyką a Lazurowym Wybrzeżem..
29.09.2011, Grzegorz:
Jesteśmy w I. Rossa i pchamy się dalej na zachód, pozdrawiamy.
29.09.2011, Tomek:
Hej. Zdobyliśmy najwyższy szczyt Korsyki! Teraz tylko trzeba wrócić;-)
23.09.2011, Tomek:
Dzisiaj był rejon Porto- bajecznie;-)
22.09.2011, Tomek:
Hej. Stoimy sobie na haku w Girolata, piękna halsówka pod takie 4B.. A może Następna załoga chce łódkę dzień później???
21.09.2011, Tomek:
Stoimy w Calvi. W sumie ładna żegluga w noicy przez 2/3 na żaglach. Widok gwiazd niesamowity. Plaża już zaliczona, zameczek z piasku zbudowany. Teraz obiad i wypad na city. Wieczorem pewnie jak zwykle będzie wesoło.
20.09.2011, Kuba:
Zapowiedzieli szkwały 55kts, wieć zacumowałem w Vodice..
20.09.2011, Tomek:

Monaco by day. Niestety nie było miejsca w porcie, więc ekipa na ląd, a ja ćwiczyłem żeglugę solo w okolicy heliportu :). Na noc ruszamy na Korsykę, cel Calvi. Wcześniej czeka minię jeszcze wycieczka na maszt w morzu, celem montażu reflektora radarowego.


19.09.2011, Tomek:

Nicea zwiedzona, dopłynęliśmy do Monaco. Stoimy, a jakże przy CPN :). Ekipa zwiedziała miasto by night. Jazda wózkiem sklepowym po torze F1 to tylko jedna z atrakcji :). Ja odsypiam.
19.09.2011, Tomek:
Piękny poranek. Ruszamy w kierunku Nicei i Monaco.
18.09.2011, Tomek:
Dopłynęliśmy do Cannes. Piękna żegluga: 50 mil / 10h / wiatr do 7B. Doktoryzujemy się z rolowania grota (i wyszarpywania go z likszpary). Na miejscu imprezka, zwiedzanie Cannes by night i imprezka 2.0. :-) (z szantami).

18.09.2011, Tomek:
Noc spędzona na CPN - w porcie na 500 jachtow ani jednego wolnego miejsca. Pierwsza impreza za nami. Poranek przywitał ulewnym deszczem - nici z rowerów. Ruszamy w kierunku Cannes.


17.09.2011, Tomek:

Szczęśliwie dojechaliśmy do Bormes. Jacht przejęty, jedzonko spakowane. Ruszamy na Proquerolles.


15.09.2011, Kuba:

Stoje na boi w zatoce 5NM od Rovinji. Jutro na odprawe do Umoagu i potem Słowenia;-)


13.09.2011, Kuba:

Stoimy w Mali Losinji. Jutro płyniemy do Puli.


12.09.2011, Kuba:

Nieźle się rozwiało, przed Błękitną Grotą stanąć nie sposób, Płyniemy zatem do Molatu.


11.09.2011, Kuba:

Stoimy w Zaklopaticy na Lastowie. Wieczorem wypływamy na Bisevo.


09.09.2011, Kuba:

Z Kotoru do Dubrownika- tutaj stoimy przynajniej jeden dzień;-)


08.09.2011, Kuba:

Stoimy w Kotorze. Jutro rano jak tylko uda się odprawić odpływamy do Dubrownika.


07.09.2011, Kuba:

Z wiatrem 7do8 przecięliśmy Adriatyk, teraz wita Nas Budva.


 

05.09.2011, Marcin:

W o ie załogi spędzamy ostanią noc- dla jednych początek dobrego, dla drugich początek powrotu;-)


 

29.08.2011, Marcin:

Rimini, Ravenna i Wenecja już za rufą, dziś nocka do Ancony. Upał , zmienne wiatry (do 7B) i dobry nastrój;-) Zaloga wymieniona- płyniemy.


22.08.2011, Wawrzyn:

Słowenia pzywitała nas upałem, jacht sprawdziliśmy baardzo gruntownie i żegluga przed nami, dziś Piran i pewnie Triest lub Grado;-)


 

27.07.2011, Tomek:

Elo, jesteśmy na Cabrerze dzień udany pogoda śliczna, wiało, słońce, kąpiele w zatoce, morale +10;-)


 

27.07.2011, Tomek
Stoimy w Porto Cristo, Leje leje, leje. Ciemne chmury się przewalają morale lecą na łeb na szyje;-) Załatw słońce...
24.07.2011, Tomek:
Jesteśmy w Cytadeli po 11h walki w 35nm morza. Stoimy sobie na longside do wielkiego katamarana, jest mżawka a tak to spoko- załłoga zadowolona że ląd i prysznice;-)
24.07.2011, Tomek:
Hej- dlaczego mi prognoz nie wysyłacie? Są takie dołujące? Halsujemy się na Minorkejest zimno mży i czasem leje, ogólnie jak na baleary latem to wielkie G.
24.07.2011, Tomek:
Poranek przywitał nas totalną ulewą, jak na Mazurach. Kiedy przyjdzie to słońce? No i dół od sztormiaka by się przydał...
23.07.2011, Tomek:
Załoga składa reklamację na pogodę, Jest względnie chłodno, całkowite zachmurzenie i brak wiatru;-) Płyniemy na kotwe koło Pollency- jutro na Minorke-oby nie diesel...
21.07.2011, Tomek:
Ruszamy na Majorke, za rufą została Barcelona jak dobrze pójdzie jutro zameldujemy się w Pto Soller- trzeba na dobry wiatr zaczekać a ma być wieczorem;-)
19.07.2011, Tomek:

Hej. Załoga wymieniona- zakupy zrobione, wieczorek zapoznawczy odbyty, alkohol wypity, jutro ruszamy na Majorkę...


 

19.07.2011, Mariusz:
CZeść. Wrażenia niezapomniane i chyba wszystko co można było sobie wymyśleć, trafiło mi się na tym pierwszym rejsie.;-)
19.07.2011, Tomek:
Hej. Jesteśmy w Barcelonie. Na razie w Port Vell, przelot fajny: Na początku 5B z dużą falą, potem ładna żegluga ale pod koniec mega burza  i ponad 30KT. Nie ryzykowałem wejścia do Pto Olimpic, straty: kilka tależy.. tymczasem kimko i ukochany stały ląd.
18.07.2011, Tomek:

Na razie mamy takie NE5B i tniemy powyżej 6Kt, wyszliśmy o 04:05 ;-)


17.07.2011, Tomek:
Spoko- mamy wszystko narawione, nawet nowe radio;-) Ruszymy pewnie o 4 lub 6, ja się muszę w końcu wyspać;-) 
17.07.2011, Tomek:
Płyniemy do Palmy na małe doposażenie. Na razie idzie tak sobie, jesteśmy koło Andratix, od 4:00 wiało momentami 8, teraz 5B w pysk;-)Walczymy dzielnie- kawał żeglarstwa i w ustach sól;-)
16.07.2011, Tomek:
Hej, zwariowana ta pogoda, raz 30KT a raz 5KT, takie spadowe myki. Jesteśmy pod Soller, ale mamy kłopot ze sztywnym sztagiem.
15.07.2011, Tomek:
Właśnie wymieniliśmy genuę na zapasową bo normalna się rozpruła, akcja przy 4B była dość mocna, teraz ładnie suniemy na Majorkę, jeszcze trzeba szyć
15.07.2011, Tomek:
Imprezka udana. "Beforek" na jachcie, kolacja w knajpce (dobre mule), wieczór w barze przy drinku i afterek na łódce. Potem impreza przeniosła się na inny polski jacht, gitara, śpiew i pełna integracja (ku utrapieniu sąsiadów :P). I tak do 05:00. A dzisiaj ruszamy stronę Majorki, o ile Neptun pozwoli ...
14.07.2011, Tomek:
Hej - jesteśmy w Sant Antonio. Marina taniutka, jednyne 143 EUR, ale za to wypas jest pełny. Wieczór zapowiada się imprezowo - będzie się działo. Załoga wniebowzięta, że stoimy w porcie (ukochany stały ląd). Ogólnie jest super..... bardzo super :). Jutro ruszamy w stronę Majorki :)
13.07.2011, Tomek:
Hej - stoimy przy Cala Tarida, noc zapowiada się spokojniej niż ostatnio. Byliśmy na Espalmador- ładnie ale taki tłok że szok, no i na żaglach pływaliśmy!
13.07.2011, Tomek:
Po ostrej nocy na kotwie i czuwaniu do 4 jest git - słońce i wieje. Niespodziewany wiatr SW zrobił w zatoce nieprzyjemną falę - gorzej bo od jutra brak wiatru.
12.07.2011, Tomek:
Jesteśmy na Ibizie, poniżej 230 EUR za noc nie schodzi w Santa Eulalia 170 EUR więc my za 30 EUR uzupełniamy zapasy i wodę i spadamy na kotwe - stoimy sobie na haku na południu Ibizy - Cala Jondal. Zwiedziliśmy w stolice - ładniutka. Jutro ma wiać i uderzamy na Formentere!
10.07.2011, Tomek:
Hej. Pierwszy dzień za nami. Zerknęliśmy do Cala Pi, kąpaliśmy się trochę dalej. Teraz stoimy w tej zatoce co podałeś - w pierwszej kiszce po prawej, a komary w d.. tną!
09.07.2011, Tomek:
Oddałem auto, zakupy zrobione, mogę się napić piwa. Jutro rano wybędziemy gdzieś na kotwę, Cabrera w pon - wpadniemy za dnia. Firma super- nawet mi fał banderki zamocowali;-)
09.07.2011, Tomek:
Jacht przejęty, wszystko ok, jeszcze zakupy i będziemy gotowi;-)
Bratislava
08.07.2011, Marcin:
Pozdrowienia z Bratisławy, tak tak, zaraz lecimy na Majorkę!
25.06.2011, Tomek:
Hej! Pozdro spod Bornholmu. Płnieny do Roenne i poprosimy o prognozę na jutro od 12 na przelot do Świnoujścia;-)
21.06.2011, Marcin:
Właśnie zacumowaliśmy w St. Peter Port na Guernsay. Wczoraj rozpruła nam się Genua - chyba nie ma sensu jej robić bo wkróce jutro do Cherbourga na grocie. Pozdro!
21.06.2011, Marcin:
Hrjka. Dzięki za meteo. Czekamy w st. Peters port na Guernsey na wysoką wodę aby wpłynąć. Dziś zielona noc;-) i jutro do Cherbourga, dobra pogoda i hmury..
21.06.2011, Marcin:
Właśnie mamy 10Mm do Falmouth. Prawdziwie brytyjska pogoda! CG ostrzega już dziś przed sw7 koło  Scily więc odpuszczamy na rzecz wieczoru w pubie;-) Wszyscy dostaliśmy w tyłek, ale humor nie opuszcza i nie straszny na "Light drizzle"
20.06.2011, Kuba:
Hej! Wyszliśmy właśnie, wieje prosto w mordę. Właśnie spadł nam z masztu do morza reflektor radarowy- mam zapasowy, spróbuję go założyć na Noc. KLierunek Scily..
07.05.2011, Tomek:
Hej, stoimy już w Bormes-chyba wszyscy, ale nie wiem bo szybko do knajpy polecieliśmy;-)..
05.05.2011, Tomek:
Dzień z przygodami, rano od 4 na Port Miou na dieslu, potem do Cassis, tam brak miejsca i potem 5do6 na żaglach na Ile Embiez, jutro halsówki ciąg dalszy..
05.05.2011, Tomek:

Stoimy na Porquerolle z tomkiem. O 4 ruszamy na Cassis;-)


 

05.05.2011, Darek:

Cześć. Stoimy w St. Tropes. Po ciężkich przejściach udało nam się znaleźć miejsce w porcie. Jutro wracamy do Bormes. Pozdrowienia.


04.05.2011, Ania:
Właśnie widzieliśmy wieloryba- naprawdę;-) Pomachał do nas ogonem;-) Poważnie;-)
01.05.2011, Artur:
W 3 jachty stoimy wmarinie Santa Lucia. Wialo dzisiaj jak zapowiadali. Super pływanie, wszyscy spaleni. Jutro probujemy dalej w kierunku monaka. Nastrój wakacyjny.
01.05.2011, Andrzej, Lipary:
Wszystko ok, jesteśmy w Cefalu , które jest poturbowane przez wczorajsze wiatry więc nie mamy prądu..
01.05.2011, Tomek
No to płyniemy już tylko z Kubą w 2 do Monaco;-) Korzystamy z wiatru w dupke, innei gdzieś pouciekali ale jest super 5.B z piękną pogodą. Kuby 41 jest szybsza..
30.04.2011, Tomek
Hej, jacht ok inne chyba też, jedynie drobne usterki. Wieje jak jasna..;-) 6B, jachty stoją pod falochronem i jesteśmy cali w soli, prognoza zapowiada armagedon..
30.04.2011, Artur
Prawie na miejscu;-) Zachciało nam się wycieczki wybrzeżem i teraz się ciągnie..;-) JEsteśmy obok Saint Tropez.
15.02.2011, Marcin
Jesteśmy teraz na Bequi, jutro będziemy znowu na St. Vincent a pojutrze na Santa Lucia;'-);-) Jest fajnie tylko pogoda bardzo zmienna;-)
06.02.2011, Marcin
Pozdro z bardzo słonecznych karaibów;-);-);-) Łódke mamy za...ą a Karaiby są po prosu rewelacyjne. Płyniemy właśnie na Santa Lucia i mamy nadzieję że tam będzie jeszcze lepiej;);-) Pozdrowienia od Miśka i całej załogi.
28.12.2010, Machu
Jesteśmy naprawieni i gonimy resztę, są w Milna na Brać.
27.12.2010, Ewa
Pewnie Ci chłopaki donieśni, że z tej bezwietrznej pogody nic nie wyszło;-) Moim zdaniem dochodziło dziś do 8 a jutro ma być więcej, na szczęście stoimy w splicie a tu jest co robić;-) Machu wrócił naprawić foka. Następnym razem weźmiemy Dubrownik Cichaczem.
27.12.2010, Machu
Po zarefowaniu pękł roler i postawiła się cała genua, zrzucanie nic nie dało bo zaklinowała się w profilu.. Przywiało do 55kt!

26.12.2010, Machu
Jachty ok. Agencja miła i sprawna. Pogoda parszywa. Wieje bora i jest zimno. Jakieś miłe prognozy?
26.12.2010, Ruda & Machu
Na razie jesteśmy na etapie podróży;-) Jeszcze 100km autostrada była zamknięta, pizga, śnieży i zapomnieliśmy nart;-)
25.12.2010,Marcin
W zimowej aurze wszystkie załogi opuściły Polskę- następny przystanek- Chorwacja.
11.12.2010,TiM
Kolejny przegląd jachtu za nami. Uff- łatwo nie było Szukamy dalej;-)
11.11.2010, TiM
Pierwsze przymiarki do  sezonu wypadają całkiem nieźle. 
14.10.2010, WyluzowanyGrot
Wygraliśmy z pogodą i jesteśmy na piwku w Porto Vecchio. -) O północy lecimy z NE-E do Portisco via Tavolara jak posejdon pozwoli. Wszystko ok. Pozdrowienia.
12.10.2010, WyluzowanyGrot
Wiatr NE zmusił nas do postoju w La Maddalenie zamiast w porto vecchio. Zaliczyłem najtrudniejsze podejście do portu w swoim stażu- jest burza i widoczność 0,5 mili. Nie odbyło się bez asysty portowego pontony;-) SHOWTIME. Załoga się dogrywa powoli ale mamy wciąż 3 dni..
09.10.2010, Marcin
Ehh przeleciało, po ekskluzywnych portach Sardynii czas na wyokrętowanie. Noc na promie a później witaj Polsko;-)
06.10.2010, Marcin
Santa Teresa i Bonifacio. Cudne miejsce.  Bonifaccio jest na tyle fascynujące że zostaliśmy na 2 dni;-)
03.10.2010, Marcin
Żeglarsko- dziś 5 do 6 B z baksztagu;-) nasza Bav śmiga ponad 8,5kt;-)
02.10.2010, Marcin
Jeszcze nigdy na tak krótki rejs nie zabraliśmy tylu rzeczy... Gorące towarzystwo  (bo nieletnie to za dużo powiedziane: 0,5 i 1,5 roku)  rządzi się swoimi prawami;-). Spakowaliśmy na jacht wszystko- z mikrofalówką i dwoma wózkami włącznie;-)
01.10.2010, Marcin
Uff- szybkie 4 dni w Chorwacji i pora na Sardynię.
26.09.2010, Tomek&Marcin
Integracja ruszyła całą parą;-)
25.09.2010, Tomek
Już w Trogirze- na jachcie;-)
22.09.2010, Marcin

Jesteśmy na Gozo. Wpierw staliśmy w cudnej zatoce Ramla Bay, teraz Marsalform Bay. Słońce, 30stC i przelotne opady;-) od jutra lampa;-)


22.09.2010, Marcin

Z przygodami dotarliśmy do Valetty. Dzisiaj przepych kolacji dwóch załoóg, jutro wyokrętowanie i zaokrętowanie...


21.09.2010, Marcin

Pozdrowienia z Syrakuz;-) Dzisiaj jeszcze Marzameni a jutro Wyspy Gozo. Rejs ciepły, raczej słabowiatrowy- jedynie w Cieśninie Mesyńskiej Przywiało nam sensownie;-)


15.09.2010, Tomek

Hej. Stoimy na kotw. na wyspie SW Klemensa naprzeciwko Hvaru,Jutro Hvar i powoli powrót. Pogoda wypas;-)


13.09.2010, Tomek

Stoimy na Korculi w aci, tym razem może nas nie zdmuchnie;-) Dzisiaj była noc w morzu, Lastowo, bunkry, potem Skrivena Luka i kalmary, tylko wiatru brak..


12.09.2010, Tomek

Hej. Jak tam ekipa- dojechała? Bardzo narzekali na kapitana;-)? Stoje na Mljeti Chyba polecimy w nocy na Lastowo.


11.09.2010, Tomek
Załoga agh dojechała, załoga numer 1 odjechała. Wszystko ok. Pozdro z Dubrownika
11.09.2010, Machu
Cali, zdrowi i zadowoleni dowiezieni do Biogradu. Fajni ebyło;-)
10.09.2010, Machu

Jestesmy w IŻ Veli. Bardzo sympatyczne miejsce. Niestety od 3 nocy cały czas leje.


09.09.2010, Tomek

Hej. Stoimy w Korculi, w miejskim- jest wielka impreza na motorówkach;-) Dzisiaj bardzo udany dzień. Hvar jest piękny, Korcula też wygląda super;-)


09.09.2010, Witold
Dziękujemy. Prosimy o prog. piątek, okolice Hvar->SPLIT. MTI przy wydaniu był ok. Jacht bez żadnych uwag. Pozdr;-)
09.09.2010, Tomek

Stoimy njuż na Hwarze. Faktycznie mało wieje a bardzo buja w porcie. Potem ruszamy na Korcule. Po drodze może kąpiej. Pogoda na razie ok, intensywny dzień;-)


08.09.2010, Tomek

Hej. Stoimy na Brać w Milna. wieje pod7 nawet w porcie;- ruszymy rano bo może być problem z miejscem pomijając fale. Tu już o 14 wszystko zajęte.


08.09.2010, Machu

No i zamurowało nas w Piskerze. Teraz wieje 7 a prognoza na dziś mówi o 30-45 węzłach. W nocy ma słabnąć;-).


07.09.2010, Machu

Stoimy na Piskerze. Prognozy sprawdzają się idealnie. Dzięki.


07.09.2010, Tomek

Był mechanik ale jeszcze nie jest ok i będize.. Wkońcu wyruszyliśmy, był mały kawałek sieci w śrubie i zatkał wlot wody - w sumie niczyja wina bo ponoć sprawdzili śrubę w sobotę, ale za dzień zrekompensują.

 


06.09.2010, Tomek
Na razie czekamy;-) wał od pompy się rusza i w sumie chyba lepiej jak mechanik zobaczy ;-) Ostatecznie Machu nas holuje do Sibenika..
06.09.2010, Machu
Stoimy w Skradin. Rano przeszła burza ale już się wypogodziło. Idziemy na wodospady. Zrekompensowano nam problemy z jachtem. Nastroje już ok. Pozdrawiamy.
06.09.2010, Tomek

Pękł mi wąż między zbiorniczkiem wyrównawczym a chłodnicą, na razie kotwa wąż skróciliśmu ale nie wiem czemu tak się stało. poranek z przygodami. Leje.


05.09.2010, Tomek

Hej. Stoimy w Skradin. Wodospady Krka odwiedzone, Sibenik zwiedzony. Dobry dzień z ładną pogodą. Wiało nawed pod 5B, teraz pijemy winosobie;-) Pytanie gdzie jutro;-)


03.09.2010, Machu

Jacht nadal nieodebrany!


03.09.2010, Tomek
Hej. Jacht przejęty w miarę ok. Większe strzały naprawili, jutro z rana na Skradin. Pozdro i proszę o prognozę;-)
02.09.2010, Tomek

Wszystko ok, ruszamy;-)

CHorwacja:



28.08.2010, Tomek
Własnie dojechalismy do Colinsplat, wiało mocno i dość niekorzystnie ale stoimy już Jacht nautycznie chodzi o niebo lepiej niż turystyczne czarterówki, ogólnie bardzo solidny pomijając silnik.
23.08.2010, Tomek
Jesteśmy w Londynie.
22.08.2010, Kuba

Jesteśmy dopiero przy Sunk Inner (początek wejścia przez deltę Tamizy). Wiało na tyle z West że zeszło na halsówkę. Do SW Katarzyny mamy 70 Mil, więc akurat będziemy tam na jutro rano/ południe- jak otwprzą marinę. Pozdrawiam.


21.08.2010, Tomek

Hej, jacht staruszek ale wygląda ok. Juz jesteśmu w trakcie pakowania i zaraz ruszamy. Pozdro.


GRECJA

31.07.2010, Tomek

Udało się opuścić Grecję, trochę fuksem i na gazie;-) dzięki za info;-)


30.07.2010, Tomek

Ateny.


28.07.2010, Tomek

Stoimy na Hydrze, nawet przy kei;-) Pierwszy port w którym jest naprawdę ciasno. Wcześniej 12h na silniku przy wietrze 0-1B :) w pysk.


27.07.2010, Tomek

7h. diesla i stoimy na Milos. Jutro zwiedzanie wyspy a popołudniem krótki postój na Kleftiko. 15Mm trzeba nadłożyć ale wygląda super;-)


26.07.2010, Tomek

Stoimy na kotwicy na Folegandros, trochę szkwali i średnio wszystko wygląda więc będzie wachta kotwiczna. W dzień wiało 0do5B- w pysk;-) Właśnie wróciłem z masztu- wymiana żarówki światła silnikowego, tymczasem załoga na lądzie;-)

 


25.07.2010, Tomek

Hej, stoimy na Ios, właśnie mieliśmy pokaz akrobacji modelem helikoptera;-). Cały dzień na dieslu;-)


24.07.2010, Tomek

Pozdrowienia z Naxos. Bardzo tu ładnie- stoimy w centrum. Dzisiaj dla odmiany wiało od 4B o 14:00 do 0 od 18:00, tak więc po sztormowaniu jachting w najczystszej postaci;-)


23.07.2010, Tomek

Stoimy na Mykonos.  Nasz wiatromierz w szkwałach pokaywzał  regularne 8. Załoga nawet mnie nie zlinczowała, ale było cieplutko. Teraz trzeba posuszyć się;-) proszę o dobrą prognozę..;-)


22.07.2010, Tomek
Santorini Wiatr

Stoje na kotwie w zatoce na Andros .Wiatr w porywach 30 w. Na razie nie podejmuje się podejścia do betonu;-).... Pod osłoną promu udało się podejście- załoga w komplecie, zaczynamy wino;-)


21.07.2010, Tomek
Santorini Wiatr

Hej. Pozdrowienia z Meteorów. Widok niesamowity, upał z resztą też;-). Prysznic i zwiedzanie-Meteory robią wrażenie... Jak  mamy być w Karystos o 12 to pobudka o 4:00;-)


21.07.2010, Marek

Misja wykonana, stoimy w Karistos.


18.07.2010, Marek

Strajki w Grecji są skuteczne. Pomimo późnej pory i szczytu sezonu nawet na Ios knjpy są puste. Przynajmniej nie ma problemu z miejscem w porcie.


17.07.2010, Marek

Stoimy na Santorini. Przelot z Krety zajął na m 22h. Dziś zwiedzamy a jutro lecimy na Ios. Fajnie byłoby tak chociaż jeden dzień popływać z watrem;-)


15.07.2010, Marek

Agios Nikolaos


13.07.2010, Marek

Stoimy w Sitia. Po 28h w pociągu jesteśmy lekko zmęczeni. Nasza bavarka nie przepada za żeglugą na wiatr, a szkoda bo było piękne 6 oi orawie równym. Teraz relaks, bierzemy meteo i pomyślimy o jutrze.

12.07.2010, Marek

Troche poleniuchowalismy w Pagadhi, teraz plyniemy na Krete. Wstępnie na początek Sitia.


11.07.2010, Marek

Po pieknej zeglarskiej nocy stoimy na Karpathos..


10.07.2010, Marek

Plyniemy do Lindos. Wieje S1, ale to raczej wplyw wyspy bo jedziemy blisko brzegu.


09.07.2010, Marek

Dziś Leń, wypływamy jutro rano. Jacht przejęty bez trudu i formalności. Rozrusznik naprawiony. Przestawiamy umysły na system lokalny;-).


09.07.2010, Arek
No I doplynelismy

My juz w hotelu. Jacht przejety (rozrusznik jeszcze nie zamontowany, ale dzis to zrobia). Wyszlo wszystkiego 328 nM (wg GPS). Bardzo fajnie, bardzo slonecznie. Odwiedzone porty nieco sie teraz mieszaja, ale zapadna na pewno w pamieci. Jeden z bardziej udanych rejsow.


08.07.2010, Marek

Po trudach odprawy łapiemy oddech przy zimnym hainekenie kalkulując niezbędną na podróż do Aten ilość ginu;-)


08.07.2010, Marek

Jestesmy w Belgradzie. Malym Belgradzie.  To taka knajpa w Warszawie. Przygotowujemy strategię na rejs. Jak na razie zdecydowaliśmy, że kończymy na tym piwie bo nie zdążymy na samolot :-).


08.07.2010, Arek

Jestesmy na Rodos. Rozrusznik zabrany. Zalogant dotarl.


07.07.2010, Arek

Dzis mielismy problem z wystartowaniem silnika. Wyglada na to ze cos sie zdobilo w rozruszniku. Mlotek I facet z jachtu obok pomogl nam to uruchomic.Jestesmy na Simi.


07.07.2010, Arek
Santorini Wiatr

Wychodzimy o 0600 na Simi. Daj znac jak bedzie w czwartek z pogoda na przejscie na Rodos..


06.07.2010, Arek

Nisiros. Wlasnie doplynelismy. Czuc wulkan... a nie to slonce tak pali ;)

Bylo OK. Fale duze, ale wiatr nie tak silny jak sie obawialismy. Teraz lunch I siesta.


05.07.2010, Arek

Plyniemy. Nie jest tak zle 5B max, nie bylo co czekac.


04.07.2010, Arek

Jestesmy na Astypalea. Plan byl taki ze rano wyjdziemy skoro swit I przeskoczymy na Nisiros., ale narazie nie jestem taki pewien. Wieje znacznie. pozdrawiam, Arek


02.07.2010, Arek
Relacje

Santorini przejechalismy wzdluz bo w szerz to jest bardzo waska. Odwiedzilismy starozytne akropoli, glowne miasto Fera I malownicze Oia, z przepieknym zachodem slonca. Pozostalosci "Atlantydy", czyli minojskiego miasta sprzed wybuchu wulkanu niestety zamkniete w tym roku.

Kolejny dzien caly na zaglach. Zaczelo sie od dosc milego 4-5B ale koniec to juz 6B. 11 godzin to tez sporo dla czesci zalogi.

Dzis odpoczynek na Anstipalaia - pierwsza wyspa Dodekanezu, ale jeszcze cykladzka w charakterze. Bardzo leniwy dzien, dopiero popoludniu zdobylismy zamek weneckiego rodu Quirdinich.
Harbour Master - urodzony tutaj - powital nas jak rodakow, bo jego zona to Polka z Legnicy.

pozdrawiam
Arek


01.07.2010, Arek
Santorini

Piekny dzien. Slonce, wiatr 2B. Najpierw spokojna zegluga, potem widoki z wnetrza kaldery na Santorini. W marinie lekki kociol. Wszyscy wchodzili w tym samym czasie co my. Przycupnelismy jako 3 longside. Jutro obiecali nas przestawic.

Zaloga zadowolona: wszystkie manewry portowe juz zaliczone przy tym wejsciu ;) Jutro zwiedzamy.

 


30.06.2010, Arek

Jesteśmy na Milos, dziś opływamy wyspę, śpimy w zatoce.


30.06.2010, Arek

Płyniemy na Milos, gdzieś połowa drogi teraz. Silnik. Była pełna cisza, teraz coś zaczęło wiać!


27.06.2010, Arek

Jeszcze Ateny. Jakby miała burza być, zobaczymy co się z tego wykluje. Wychodzimy po południu, albo na noc..

 


26.06.2010, Arek

OK. Po odebraniu, po zakupach, część załogi zawieziona na plake, na nocne zwiedzanie. Jacht ok ...

 


26.06.2010, Arek

Już w samolocie- w drodze do Aten..