| 26 November 2011
Ceuta
Jedna z dwu enklaw hiszpańskich na wybrzeżu Maroka. Miasto nie ma jednak charakteru enklawy, gdyż Hiszpanię kontynentalną widać praktycznie z każdego miejsca w mieście.
Średniej wielkości marina, ale miejsca dużo. Miejsca dla gości na wewnętrznej stronie falochronu/nabrzeża za stacją i Guardia Civil. Stajemy rufą, mooringi. Prąd i woda na pomoście. Toalety/prysznice w budynku recepcji mariny, oraz dalej na samym końcu mariny (jeśli zamknięte trzeba poprosić dozorcę o otwarcie). Marina znajduje się w samym centrum miasta, ale oddzielona jest od głównej promenady i nadzorowana przez 24h. Cena: €31/doba jacht 43ft, październik 2011. Nowoczesne miasto. Brak większych atrakcji turystycznych. Sprawia wrażenie miasteczka garnizonowego, przy czym widoczne są budynki które armia opuściła w niedawnych latach. Dobre miejsce do wyprawy w głąb Maroka do Tetouan, Tangeru, albo Fezu i w góry Rif.Nawigacja
Warunki nawigacyjne
Duży port, wejście nie powinno stwarzać problemów w dzień czy w nocy. Po wejściu za główki portu kierujemy się w kierunku starej średniowiecznej wierzy obserwacyjnej. Wejście do mariny na prawo.
Marina/ Zaplecze
Marina/ Zaplecze
Atrakcje
Atrakcje














